Chciałbym zobaczyć film
Moderator: saradog
Chciałbym zobaczyć film
z zawodów modeli redukcyjnych z całego przepłynięcia od startu do dokowania. To co widziałem to były tylko fragmenty.
To nie to. Film z poziomu pomostu, raczej instruktażowy. Filmy zrobione z pokładu modelu są w zasadzie nudne i to zarówno na wodzie jak i w powietrzu. Mało jest filmów pokazujących statek płynący przy różnej prędkości. Jak przepływa woda przy burcie - fala, rozbryzg od dziobu, kołysanie, może mieć wpływ na wybór modelu do budowy. Nie tylko wrażenia wizualne i budowa.
Nie wiem jak Ty, ale ja nie znam modelarza który wybierał by model redukcyjny kierując się kryteriami które wymieniłeś. To o czym napisałeś ma pomijalny wpływ na uzyskanie dobrego wyniku na zawodach.rekmak pisze:Mało jest filmów pokazujących statek płynący przy różnej prędkości. Jak przepływa woda przy burcie - fala, rozbryzg od dziobu, kołysanie, może mieć wpływ na wybór modelu do budowy.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
Grzesiek Jermołaj
A powinno mieć. Potem na zawodach duże fale, startować trzeba. Dla modelu to sztorm i pokład jest zalewany, tonie. Burta była niziutko. A budując model kutra torpedowego, rakietowego, pościgowego lub innego pływającego z dużą prędkością nie chcemy aby płynął w ładnym ślizgu z lekko uniesionym dziobie a nie zadartym na 30 stopni, bez tych fontann na boki lub od dziobu pionowo w górę zalewając pokład. Oczywiście płynąc na mniejszej prędkości zmieści się w czasie.
http://www.youtube.com/watch?v=3wNdY2bH82Q Na tym filmie model płynie z różną prędkością coraz większą, na końcu drążek był na maxa jeszcze mogłem dodać trymerem a na samym końcu zerowa, rozłączył się styk. Na błędach się uczę. (Dł 500mm)
W zależności od kształtu kadłuba i pewnie od napędu różnie kształtuje się fala przy kadłubie. Holowniki mają niską po środku i wysoką na rufie. Jeszcze inną mają kutry rybackie.
Spotkałem się z taką sytuacją, że jak modelarz zobaczył kołysanie modelu, którego właśnie rozpoczął budowę podjął działania w celu zminimalizowania tej wady.
Jeszcze jedna ważna uwaga, żeby model płynął prosto na wstecznym a mało który jest posłuszny.
http://www.youtube.com/watch?v=3wNdY2bH82Q Na tym filmie model płynie z różną prędkością coraz większą, na końcu drążek był na maxa jeszcze mogłem dodać trymerem a na samym końcu zerowa, rozłączył się styk. Na błędach się uczę. (Dł 500mm)
W zależności od kształtu kadłuba i pewnie od napędu różnie kształtuje się fala przy kadłubie. Holowniki mają niską po środku i wysoką na rufie. Jeszcze inną mają kutry rybackie.
Spotkałem się z taką sytuacją, że jak modelarz zobaczył kołysanie modelu, którego właśnie rozpoczął budowę podjął działania w celu zminimalizowania tej wady.
Jeszcze jedna ważna uwaga, żeby model płynął prosto na wstecznym a mało który jest posłuszny.
Wierz mi, nie ma to wpływu.rekmak pisze: A powinno mieć.
Jak modelarz nie zabezpieczy odpowiednio pokładu (uszczelni), a właściwie to "otworów dostępowych" to żadne super kształty kadłuba nie pomogą. Można zrobić model z prawie zerową wysokością burty i przy odpowienim uszczelnieniu woda może się przelewać po pokładnie, a i tak nic złego dla modelu nie zrobi, będzie tylko więcej pracy przy czyszczeniu po pływaniu.rekmak pisze: Potem na zawodach duże fale, startować trzeba. Dla modelu to sztorm i pokład jest zalewany, tonie. Burta była niziutko.
Zgadza się ale co to ma do rzeczy? Tak jak napisałem wyżej, model pływajacy RC powinien być szczelny nie tylko od pokładu w dół ale również i w górę, o czym bardzo często modelarze zapominają.rekmak pisze: W zależności od kształtu kadłuba i pewnie od napędu różnie kształtuje się fala przy kadłubie. Holowniki mają niską po środku i wysoką na rufie. Jeszcze inną mają kutry rybackie.
Ogólna zasada jest prosta - jak najniżej środek ciężkości, czyli lekko na górze i balast maksymalnie na dole, czyli dnie modelu. Wszystko w temacie. Jak budujemy model redukcyjny to jest to jedyne dopuszczone działanie. Żadna modyfikacja kształtu kadłuba nie wchodzi w grę, a stosowanie systemów przeciwprzechyłowyh "aktywnych" w modelu da niewielki efekt.rekmak pisze: Spotkałem się z taką sytuacją, że jak modelarz zobaczył kołysanie modelu, którego właśnie rozpoczął budowę podjął działania w celu zminimalizowania tej wady.
Jak masz jedną dużą srubę w modelu holownika czy jakiegoś kutra to nie ma cudów, do tyłu nie popłyniesz prosto, nawet jak model będziesz bardzo powoli rozpędzał. Ale nawet takimi trudnymi na wstecznym modelami można pływać i robić setki.rekmak pisze:Jeszcze jedna ważna uwaga, żeby model płynął prosto na wstecznym a mało który jest posłuszny.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
Grzesiek Jermołaj
W ostatnim Modelarzu są plany wodolotu kutra rakietowego. Zbudowanie tego modelu jak się ma do startu na zawodach? Dla siebie, kombinować z napędem, żeby faktycznie pływał jak wodolot da satysfakcję. Myślę, że wskazane jest przepłynięcie prezentacyjne przed komisją sędziowską, punktowane lub nie i chociażby dla zrobienia zdjęć, filmu.
Mi osobiście podoba się ta jednostka. Dobrze zrobiona - w Polsce można wygrać, dalej w świat - przy odrobinie szczęścia pierwsza 10. A co do pływania to nie ma czegoś takiego jak "przepłynięcie prezentacyjne przed komisją sędziowską", no chyba, że w klasach F6/7 ale tam samym pływaniem to gwarantuję ostatnie miejsce na każdych zawodach.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
Grzesiek Jermołaj
Witam
ale takim modelem czy modelami można wystartować w klasach F 6/7.
Pokazy to nie tylko wystrzały i ogień ale też np pokazy manewrów modeli na wodzie.
rekmak masz parę modeli możesz zawsze przyjechać.
Myślę, że może być trudne do zrozumienia zwłaszcza dla startującychTak trudno zrozumieć, że przepłynięcie prezentacyjne ma być przed właściwą konkurencją, na początku zawodów.
ale takim modelem czy modelami można wystartować w klasach F 6/7.
Pokazy to nie tylko wystrzały i ogień ale też np pokazy manewrów modeli na wodzie.
rekmak masz parę modeli możesz zawsze przyjechać.
Pozdrawiam,
Marian Wyrzykowski
POL - 777
PL - 10/A/OS M, NS, FSR
Marian Wyrzykowski
POL - 777
PL - 10/A/OS M, NS, FSR
- M.Daranowski
- Posty: 283
- Rejestracja: 29 mar 2005, 11:01
- Lokalizacja: Kielce
Witam!
Są jeszcze , co raz bardziej popularne "model - szoły", czyli po polsku pokazy dla widowni i tam można pokazać co tylko komu się podoba, ale to nie są zawody. Na zawodach obowiązują konkretne przepisy a te nie przwidują "przepłynięcia prezentacyjnego".
Swoją drogą wspomniany model jest doskonałym materiałem do F6/7, ale ma bardzo trudny do wykonania napęd.
Pozdrawiam
Michał
Są jeszcze , co raz bardziej popularne "model - szoły", czyli po polsku pokazy dla widowni i tam można pokazać co tylko komu się podoba, ale to nie są zawody. Na zawodach obowiązują konkretne przepisy a te nie przwidują "przepłynięcia prezentacyjnego".
Swoją drogą wspomniany model jest doskonałym materiałem do F6/7, ale ma bardzo trudny do wykonania napęd.
Pozdrawiam
Michał
Re: Chciałbym zobaczyć film
Pływanie prezentacyjne może się odbyć przed słowami Zawody uważam za otwarte i wtedy regulamin nie obowiązuje. O,sponsor zażyczył sobie coś takiego żeby widzowie mogli obejżeć, porobić zdjęcia, filmy. Nie żadne show tylko przepłynięcie jednego modelu za drugim lub parami i szybsze modele na początku. To będzie lepsze dla oka niż same zawody.
Re: Chciałbym zobaczyć film
Dla oka widza napewno będzie lepsze, tu się z Tobą zgodzę tylko, że takie pływanie będzie trwało maksymalnie kilka minut a widzowie przewijają się przez kilka dni. Klasyczne zawody modeli klas NS są na dłuższą metę nużące dla przeciętnego kowalskiego, szczególnie, że nigy nie ma komentatora który mógłby atmosferę trochę ożywić.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
Grzesiek Jermołaj
- Bryska Andrzej
- Posty: 211
- Rejestracja: 21 cze 2005, 08:28
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Chciałbym zobaczyć film
A tak poza tym, to zawody odbywają się wg konkretnego regulaminu. DLA WSZYSTKICH.
To dotyczy także pływania.
Przepisy w odpowiedniej zakładce.
Pozdrawiam
To dotyczy także pływania.
Przepisy w odpowiedniej zakładce.
Pozdrawiam