Model z napędem strugowodnym.

Tutaj dyskutujemy o wszelkich zagadnieniach dotyczacych redukcynych modeli pływających klas F2, F4, F6 i F7 oraz DS i NSS.

Moderator: saradog

rekmak
Posty: 96
Rejestracja: 24 mar 2009, 16:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Model z napędem strugowodnym.

Post autor: rekmak »

Jestem w trakcie budowy modelu kutra desantowego Raptor z dwoma napędami strugowodnymi (prototyp). Pod koniec wykonywania musiałem sprawdzić działanie napędów. Po trzech pływaniach i poprawkach model pływa w miarę poprawnie. Nie spodziewałem się, że ma takie możliwości manewrów. Teraz sterowany jest trzema kanałami. Daje to możliwość ruchu w przód, w tył, ze skrętem w prawo i w lewo a także hamowanie. Po rozbudowaniu sterowania o osobno prawy i lewy napęd jest możliwość płynięcia modelu w bok. Nie startowałem na zawodach ale myślę, że jest świetny do którejś z klas NS. Regulamin pozwala na dokowanie tyłem? A jak pływa przedstawia film z czwartego pływania na Kanale Bydgoskim. W połowie filmu zaczynają się manewry.
https://www.youtube.com/watch?v=_htX-hvrR7k
Awatar użytkownika
Grzesiek
Administrator
Posty: 1862
Rejestracja: 04 lut 2005, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: Grzesiek »

W klasach NS dokowanie jest tylko przodem, ale i tak jest to manewr na tyle trudny, że większość zawodników na nim się wykłada.
Fajnie się manewruje jak nie ma żadnych ograniczeń, ale wystarczy dodać bojki, trochę wiatru i wszystko się zmienia :)
Spróbuj zadokować swoim modelem w prostokącie szerszym od modelu o 20 cm, wtedy zobaczysz o czym piszę.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
rekmak
Posty: 96
Rejestracja: 24 mar 2009, 16:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: rekmak »

No, ja Twoją wypowiedź odbieram jako odstraszanie.
Awatar użytkownika
Grzesiek
Administrator
Posty: 1862
Rejestracja: 04 lut 2005, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: Grzesiek »

Nikogo nie odstraszam, wręcz przeciwnie, zapraszam na zawody, ale też uprzedzam, że nie jest tak łatwo jak się wydaje. Trasa do modeli klas NS wydaje się być prosta; taka faktycznie jest przy spokojnej wodzie i jeśli się trochę potrenuje, ale jak pojawi się wiatr i fala to zaczyna się zabawa, szczególnie na wstecznym i przy doku.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
Awatar użytkownika
Leo
Posty: 90
Rejestracja: 25 mar 2005, 13:45
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: Leo »

Można dokować tyłem. Przepisy mówią tylko, należy dziób umieścić w strefie pomiarowej. Nie mówią czy najpierw ma się w strefie pomiarowej znaleźć dziób czy rufa, ma się znaleźć dziób i tyle. Pod warunkiem, że cały model zmieści się w strefie pomiarowej bo trzeba dziobem się w niej znaleźć. W praktyce model musiałby mieć nie więcej jak 35 cm bo trochę luzu musi zostać. I wtedy dałoby się dokować tyłem. Chciałbym takiego mistrza zobaczyć w trakcie tego manewru.
Jarek Leoniec
Awatar użytkownika
Grzesiek
Administrator
Posty: 1862
Rejestracja: 04 lut 2005, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: Grzesiek »

Rysiek ze swoim maluchem dałby chyba radę :D
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
Awatar użytkownika
M.Daranowski
Posty: 283
Rejestracja: 29 mar 2005, 11:01
Lokalizacja: Kielce

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: M.Daranowski »

Dzień Dobry !
Kiedyś z ciekawości wystartowałem modelem z napędem strugowdnym na zawodach w Rudzie [ koło elektrowni]. Trasa tak jak pisze Grzegorz - standard, doku mimo dobrych chęci nie udało się zaliczyć. Po startach, w kilku próbowaliśmy "zaliczyć" dok niestety nikomu się nie udało.
Teoretycznie jest to możliwe, w praktyce gorzej, ale próbuj może Ci się uda.
Michał
Awatar użytkownika
Leo
Posty: 90
Rejestracja: 25 mar 2005, 13:45
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: Leo »

Czesiek z Braniewa ma strugę i dok zalicza bez problemu. Tzn problemów ma tyle samo co inni przy śrubie. Ale klasycznie, przodem. Tradycjonalista... :D
Jarek Leoniec
rekmak
Posty: 96
Rejestracja: 24 mar 2009, 16:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: rekmak »

Dużo zależy od tego co jest za wylotem strugi. Są różne konstrukcje. Jeśli nic nie ma to jest ruch do przodu prawo,lewo. Jeśli wylot jest ruchomy.
https://www.youtube.com/watch?v=bCHvod7E_gc
https://www.youtube.com/watch?v=FZ8GHlXjlrA
PiotrB
Posty: 61
Rejestracja: 05 gru 2012, 23:25

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: PiotrB »

Tu jest relacja z budowy Strażnika 5 - model z napędem strugowodnym.
Da się nim dokować i Czesiowi wychodzi to dobrze. jedyny problem to jego bezwładność na wodzie i nie da się tak szybko reagować (opuszczanie i unoszenie odwracacza ciągu) jak w przypadku tradycyjnych napędów. http://www.koga.net.pl/forum/viewtopic. ... 23&t=44625
Podane linki do filmów hmmmm... Tak się nie dokuje w myśl przepisów klas F2 i F4.

pozdrawiam - PiotrB
Awatar użytkownika
Grzesiek
Administrator
Posty: 1862
Rejestracja: 04 lut 2005, 15:20
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: Grzesiek »

Fajnie ta cała manewrowość wygląda w teorii, ale w praktyce w modelu jest tylko dodatkiem w trudnych warunkach utrudniającym dokowanie. Jak jest naprawdę zła pogoda to w doku czas "manewrowania" liczy się w pojedynczych sekundach, żadne stery strumieniowe i napędy azymutalne czy strugowodne nie sprawdzają się, trzeba porostu szybko wpłynąć do prostokąta pomiarowego, szybko zatrzymać model i liczyć na uczciwość sędziego przy liczeniu 3 sekund.
Pozdrawiam
Grzesiek Jermołaj
rekmak
Posty: 96
Rejestracja: 24 mar 2009, 16:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Model z napędem strugowodnym.

Post autor: rekmak »

Jasna sprawa, że im większy wiatr i im większa powierzchnia modelu nad wodą tym bardziej szanse na poprawne dokowanie spadają. Ważny też kierunek i wiatru.

PiotrB, w relacji z linku padło pytanie, dlaczego zmieniono pędnik. Nie było odpowiedzi. W swoim modelu mam zrobione przeze mnie dwa jednakowe napędy na Redox 500/1400. Różnią się tylko odwrotnym kierunkiem obrotów no i ustawieniem łopatek jednak lewy napęd jest słabszy. Nie wiem dlaczego. Może to sprawa dotarcia wału. Być może przy wzroście obrotów powstaje opór. Jeszcze zamienię regulatory też Redox. Ustawienie wylotu strugi lekko w dół nie powinno mieć wpływu.
ODPOWIEDZ